Wiosna po korsarsku

To nic, że na termometrze było minus siedem, a śniegu po kostki... Na II spotkaniu z serii Żywioły Rudnickiego Korsarza - edycja wiosenna było kolorowo i słonecznie.

Las Rudnicki nad jeziorem to fantastyczne miejsce do uprawiania różnego rodzaju aktywności fizycznej. Udowadniają to grudziądzanie, którzy wraz z MORiWem i Rudnickim Korsarzem już drugi raz w tym roku opanowali Rudnik.

Popatrzcie na zdjęcia - jeśli jeszcze nie rzuciliście się w wir rudnickich żywiołów - następna szansa w Noc Świetojańską.

A na razie wspomnienia z soboty:

 

 

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

X